wtorek, 14 stycznia 2025

Tomasz Terlikowski "Koniec Kościoła, jaki znacie"

Autor jest katolickim filozofem, dziennikarzem i publicystą. Niegdyś znana postać prawicy, obecnie zmienił poglądy na mniej konserwatywne, przez co niektórzy uważają go za zdrajcę. Mi bliżej jest do dawnego Terlikowskiego niż do obecnego, natomiast uważam, że i teraz czasem ma ciekawe rzeczy do powiedzenia.


Książka jest o zmianach dziejących się w Kościele oraz mogących go czekać w najbliższej przyszłości. Poruszane są takie tematy, jak trwający (obecnie już zakończony) Synod o synodalności, przestępstwa seksualne z udziałem duchownych, możliwe napięcia między katolicką nauką społeczną a prawicą (kwestie migrantów, ekologii, stosunku do wolnego rynku czy kary śmierci - we wszystkich tych kwestiach oczywiście sprawa jest skomplikowana). Dla mnie osobiście książka była cenna z powodu ukazania potrzeby reformy w Kościele - ale nie w doktrynie - po to, by przezwyciężyć obecny kryzys związany z sekularyzacją, podziałami wśród katolików oraz skandalami seksualnymi wśród księży. Autor nie proponuje fałszywych rozwiązań typu "znieść celibat", ale m.in. rozważenie lepszego przygotowania spowiedników, nie udzielania prawa do spowiadania każdemu księdzu. Wskazuje na potrzebę, by biskup mógł być łatwiej pociągnięty do odpowiedzialności za zaniedbania, rozważa zmianę formacji seminaryjnej; docenia pozytywne działania podejmowane przez Jana Pawła II i Benedykta XVI, tłumaczy część tego, co robi i mówi Franciszek. Chociaż nie ze wszystkim, co pisze, można się zgodzić, i tak myślę, że tę książkę warto przeczytać i przemyśleć.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz